Niemcy zamykają parki, Polacy dopiero będą? Groźna gąsienica już w 3 województwach

Korowódka dębówka to niepozorny nocny motyl, który w polskich lasach pojawia się najczęściej w maju i czerwcu, jednak to jego gąsienice budzą największy niepokój leśników i spacerowiczów. Mogą stanowić realne zagrożenie – ich mikroskopijne, parzące włoski wywołują silne reakcje alergiczne u ludzi i zwierząt, a kontakt z nimi może prowadzić do poważnych dolegliwości zdrowotnych.
Fot. Shutterstock/lensja
  • Korowódka dębówka to niewielki, nocny motyl, którego gąsienice pokryte są parzącymi włoskami mogącymi wywołać poważne reakcje alergiczne u ludzi i zwierząt.
  • Gąsienice żerują na liściach różnych drzew, poruszając się nocą w charakterystycznych szeregach („korowodach”), a ich włoski mogą być przenoszone przez wiatr na duże odległości, co zwiększa ryzyko kontaktu.
  • Po kontakcie z gąsienicami należy zdjąć i wyprać ubranie, usunąć włoski taśmą klejącą, przemyć skórę i unikać drapania.
  • W przypadku silnych reakcji alergicznych lub podrażnienia oczu konieczna jest szybka konsultacja lekarska.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM

Co to jest korowódka dębówka?

Korowódka dębówka to gatunek nocnego motyla. Choć dorosły owad nie jest groźny, to jego gąsienice to prawdziwy postrach leśnych ścieżek. Zazwyczaj w polskich lasach spotykamy je w maju i czerwcu. Pokryte gęstymi, parzącymi włoskami nocami żerują na liściach dębów, a czasem także jesionów, buków, kasztanów czy brzóz. Po zmroku wędrują w charakterystycznych szeregach, tworząc swoiste „korowody” – stąd ich nazwa.

Zobacz także
„Cichy zabójca” drzew jest już w Polsce. W ten sposób można się go pozbyć
Jeszcze do niedawna pozostawał w Polsce zupełnie nieznany. Skupieniec lipowy był charakterystyczny głównie dla południowych rejonów Europy, dziś jednak coraz częściej pojawia się także w naszych ogrodach. Choć na pierwszy rzut oka...

Na jednym drzewie może być nawet 100 tys. gąsienic! Szczególnie niebezpieczne są ich włoski – każda larwa ma ich aż 60 tysięcy, a w razie zagrożenia potrafi je „wystrzelić” na kilka kilometrów. Te mikroskopijne igiełki zawierające substancję wywołującą silne reakcje alergiczne mogą być niesione przez wiatr.

Leśnicy alarmują – od 10 lat obserwujemy wzrost populacji tego owada. Przyczyną są wyższe temperatury i sucha pogoda na początku lata. Dodatkowo silny wiatr i gwałtowne burze sprawiają, że zarówno gąsienice, jak i ich gniazda spadają z drzew, co zwiększa ryzyko kontaktu z ludźmi i zwierzętami. Leśnicy walczą z plagą, stosując opryski, ale zalecają czujność i ostrożność podczas spacerów w lasach.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Inwazja trujących gąsienic u naszych sąsiadów. Ludzie boją się wychodzić z domów

Objawy kontaktu z korowódką

Kontakt z włoskami gąsienicy może skończyć się nieprzyjemnie. Objawy pojawiają się natychmiast lub w ciągu kilku godzin.

Do objawów kontaktu z korowódką dębówką najczęstszych należą:

• zaczerwienienie i wysypka
• świąd
• gorączka
• zawroty głowy
• ataki astmy
• wymioty

W przypadku zwierząt domowych pojawia się silne ślinienie, trudności z jedzeniem i piciem, a nawet rany na ciele. W takiej sytuacji niezbędna jest szybka pomoc weterynarza.

Co robić po kontakcie z korowódką dębówką?

Jeśli podejrzewasz kontakt z korowódką dębówką:

1. Zdejmij ubranie i wypierz je w temperaturze minimum 60°C.
2. Usuń włoski ze skóry przy pomocy taśmy klejącej.
3. Przemyj podrażnione miejsca letnią wodą.
4. Nie drap i nie pocieraj zmian skórnych.
5. Jeśli włoski dostały się do oczu lub pojawiła się silna reakcja alergiczna – natychmiast zgłoś się do lekarza.

Zazwyczaj wystarczy miejscowe leczenie antyhistaminowe lub steroidowe, ale w cięższych przypadkach konieczna jest interwencja medyczna.

Plaga trujących gąsienic w Berlinie – mieszkańcy boją się wychodzić z domów

Już teraz Berlin walczy z inwazją trujących gąsienic. Owady opanowały parki, ogrody i elewacje budynków. Zamknięto place zabaw i tereny rekreacyjne. Władze nie stosują insektycydów, ograniczając się do odsysania gniazd. Mieszkańcy zbierają podpisy pod petycją, domagając się skutecznych działań.

Jak podaje Onet, korowódka jest już też w Polsce. W gminie Koneck (woj. kujawsko-pomorskie) lokalne władze apelują o zachowanie szczególnej ostrożności w pobliżu dębów, gdzie owady tworzą gniazda i poruszają się w charakterystycznych „korowodach”. Z kolei w Wielkopolsce największe ich skupiska zaobserwowano w rejonie drogi krajowej nr 10 oraz w gminie Nieżychowo. Problem jest także w Małopolsce, m.in. w gminie Kłaj.

Źródło: lasy.gov.pl, RMF24, Onet

Czytaj dalej: