Andrzej Sasin nie żyje. Odszedł genialny mistrz dźwięku, którego doceniono prestiżowymi Grammy

Polska scena muzyczna pogrążona w żałobie. Odszedł Andrzej Sasin – wybitny reżyser dźwięku, producent muzyczny i dwukrotny laureat nagrody Grammy. „Pozostawił po sobie niezwykły dorobek, który będzie żył w setkach utrwalonych nagrań”.
Andrzej Sasin nie żyje. Żegnamy legendarnego twórcę i laureata dwóch nagród Grammy, źródło: Shutterstock
  • Andrzej Sasin był jednym z najwybitniejszych polskich realizatorów dźwięku, współtwórcą nagrań docenianych na całym świecie.
  • Jako reżyser dźwięku zdobył dwie nagrody Grammy.
  • Żegnają go m.in. Filharmonia Narodowa oraz ministra kultury Marta Cienkowska.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Odszedł mistrz dźwięku. Nie żyje Andrzej Sasin

Andrzej Sasin był postacią kluczową dla polskiej i światowej muzyki klasycznej. Przez lata związany z Filharmonią Narodową w Warszawie, odpowiadał za brzmienie najważniejszych nagrań, które trafiały do melomanów w kraju i za granicą. 

16 czerwca oficjalne pożegnanie opublikowała Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Marta Cienkowska, podkreślając ogromny wkład Sasina w rozwój polskiej kultury. „Ze smutkiem przyjęłam wiadomość o śmierci Andrzeja Sasina, wybitnego reżysera dźwięku i producenta muzycznego, wirtuoza nieoczywistych brzmień, związanego z Filharmonią Narodową w Warszawie” – napisała. „Mistrzu, pozostaniesz z nami na zawsze w setkach utrwalonych nagrań. Polska kultura została wzbogacona o twoje niezwykłe dzieła, jest dzięki temu nie tylko piękniejsza, ale i bardziej zróżnicowana. Będziemy czerpać z niej to, co najlepsze” – przyznała, składając wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłego.

Nie żyje wybitny Polak. Jego geniusz doceniono najważniejszą nagrodą muzyczną

Filharmonia Narodowa w Warszawie, z którą Andrzej Sasin był związany przez większość swojej kariery, również wyraziła smutek związany ze śmiercią artysty. „Andrzej był częścią Filharmonii. Po prostu. Był zawsze. Przed oczyma mamy sylwetkę skupionego Andrzeja przemierzającego estradę Filharmonii, pomiędzy orkiestrowymi pulpitami. Poprawia mikrofon, przesuwa o milimetry, zatrzymuje się, słucha. Znów poprawia. Wraca do studia. Mieliśmy zaszczyt z bliska obserwować Jego pracę”.

„Pozostawił po sobie niezwykły dorobek, który będzie żył w setkach utrwalonych nagrań. Pozostawił również coś mniej uchwytnego, ale równie ważnego: przekonanie, że warto szukać doskonałości, nawet jeśli wymaga to cierpliwości, uporu i niezgody na łatwe rozwiązania. Pozostawił też przyjaźnie, bliskie relacje, niezliczoną ilość wspomnień. Dlatego tak trudno pogodzić się z myślą, że kolejne nagrania będą powstawać już bez Niego” – czytamy na profilu Filharmonii Narodowej na Facebooku.

Zdobył dwie nagrody Grammy i rozsławił Polskę na świecie. Środowisko muzyczne pogrążone w smutku

Dorobek Andrzeja Sasina wykraczał daleko poza granice Polski. Jako jeden z nielicznych Polaków dwukrotnie zdobył nagrodę Grammy – w 2013 i 2017 roku – za realizacje nagrań związanych z twórczością Krzysztofa Pendereckiego. Jego nazwisko regularnie pojawiało się także przy albumach nominowanych i nagradzanych Fryderykami, a jego praca przyczyniła się do sukcesów wielu projektów muzyki klasycznej, chóralnej i orkiestralnej.

Czytaj dalej: