To jedna z tych rozmów, które wymykają się prostym definicjom. Kayah i Rinke Rooyens wzięli ślub w 1998 roku, a do rozwodu doszło 12 lat później. Choć od dawna nie są już małżeństwem, w podcaście „Kayah Zaprasza” pokazują, że można zakończyć związek, nie tracąc wzajemnej życzliwości, szacunku i bliskości.
Jak przejść od rozstania do przyjaźni? Kayah i Rinke Rooyens razem po latach
Byli partnerzy wracają do początków swojej relacji, wspominają wspólne życie i wychowywanie syna Rocha, ale przede wszystkim opowiadają o tym, jak udało im się przejść od rozstania do prawdziwej przyjaźni. Rozwiedli się w 2010 roku. W rozmowie nie brakuje wzruszeń, szczerości i zaskakujących wyznań.
Ja cię zawsze kocham. Jesteś w moim sercu teraz i zawsze
– mówi do Kayah Rinke Rooyens.
CZYTAJ TAKŻE: Kayah szczerze o relacji z synem. Roch Rooyens jest już dorosły
Rinke Rooyens otwarcie o trudnych doświadczeniach i uzależnieniu
Producent telewizyjny po raz pierwszy tak otwarcie opowiada także o swojej przeszłości. Wspomina trudne dzieciństwo w Holandii, skomplikowane relacje rodzinne, samobójczą śmierć matki oraz wieloletnią walkę z uzależnieniem od alkoholu. Nie ukrywa, że przyjazd do Polski i spotkanie Kayah były jednym z najważniejszych momentów jego życia.
Kayah i Rooyens szczerze o rozstaniu. Dobro syna zawsze było dla nich najważniejsze
Jednym z najmocniejszych tematów rozmowy jest jednak to, co wydarzyło się już po zakończeniu ich związku. Oboje przyznają, że dobro syna zawsze było dla nich najważniejsze, a czas pozwolił zbudować nową jakość relacji.
Gdzie jest tak, że była żona jest zapraszana na ślub swojego byłego męża? To jest bardzo rzadkie, naprawdę
– mówi Kayah.
CZYTAJ TAKŻE: Kayah żałuje tego, co się stało. Dziś mówi wprost: „nie umiałam stawiać granic”
W podcaście pojawia się również wiele osobistych wspomnień o rodzicielstwie, rodzinnych kryzysach, marzeniach i życiowych lekcjach. Rinke opowiada także o projektach społecznych, które realizował przez lata, pomagając osobom w kryzysie bezdomności, więźniom czy podopiecznym hospicjów.
Jeśli mogę coś komuś dać, to chcę to robić. W tym widzę sens
– podkreśla.
Choć rozmowa dotyka trudnych tematów, pozostawia słuchaczy przede wszystkim z poczuciem nadziei. To historia o tym, że nawet po największych życiowych zakrętach można odnaleźć spokój, odbudować relacje i nauczyć się patrzeć na przeszłość bez żalu.
- Od lat odmawia udziału w „Tańcu z gwiazdami”. Kayah zdradziła powód
- Sensacyjny powrót do „Tańca z gwiazdami”. Wiadomo, kto pojawi się w finale show
- Kayah szczerze o trudnej relacji. Dziś mówi wprost: „nagle zdajesz sobie sprawę, że oddałaś wiele lat swojego cennego życia totalnemu narcyzowi”
- Szczere wyznanie Kayah: „nie ma dnia, żebym nie płakała”
- Maryla i Justyna Steczkowska jak Beyoncé, Cleo jak Lady Gaga. Modowe podobieństwa były wyraźne
